Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocztówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocztówki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 stycznia 2012

postcrossing .

Dobry wieczór ( ;
Zapewne wielu z was słyszało o postcrossingu. Jeśli nie to już piszę o co chodzi...
Postcrossing to projekt, polegający na międzynarodowej wymianie pocztówek. Losujesz kilka osób z całego świata, którym wysyłasz pocztówkę, później sam/a dostajesz kartki od zupełnie innych osób. Nie spodziewasz się skąd one do ciebie przylecą i kiedy.
Cała frajda polega na tym, że w skrzynce na listy wreszcie znajduje się, co jakiś czas, coś dla ciebie! :)
Pamiętam, gdy byłam mała, jak widziałam tatę z listami w ręku, to zawsze pytałam, czy nie ma czegoś dla mnie. Oczywiście - nie było. A teraz? Wracam ze szkoły, a tu buuum! Kartka z USA! :)
Postcrossing to także okazja do poćwiczenia języka obcego i szansa na zawieranie międzynarodowych znajomości. Musisz spróbować! ;3

Kilka pocztówek, które otrzymałam :)

Kilka rad:
- Pamiętaj o Postcard-ID! Napisz go w widocznym miejscu (polecam gdzieś w rogu, lub na dole) i np. kolorowym długopisem.
- Na początku warto napisać sobie 'wzór' po angielsku treści jaką chcesz zamieścić na pocztówce. Potem, oczywiście, lekko ją zmieniać, by pasowała do okoliczności.
- O czym pisać? O sobie, o pocztówce (co przedstawia, skąd ją masz), o pogodzie... Raz nawet opisywałam film, jaki ostatnio oglądałam - możliwości jest mnóstwo :)
- Gdzie przechowywać pocztówki? Te, które dostałam, trzymam w pudełku (na allegro widziałam kiedyś specjalne albumy - ciekawa sprawa). Lubię do niego zaglądać i przeglądać wszystkie pocztówki. Natomiast kartki, które trzymam, by komuś wysłać przechowuję albo w oddzielnym pudełku albo w koszulce do segregatora.
- Ceny znaczków są zależne od kontynentu, na którym znajduje się państwo, do którego wysyłasz pocztówkę. Zazwyczaj znaczek kosztuje ok. 2-3zł.
- Ekonomiczny czy priorytet? Ja wysyłam zazwyczaj do Europy ekonomicznym, natomiast do Rosji (wyjątek), Azji, Ameryk, Afryki, Australii i Oceanii polecam priorytetem.
Przykład: do USA pocztówka wysłana ekonomicznym szła prawie 3 miesiące, a priorytetem około 1 miesiąca.
- Skąd brać pocztówki? Te ze zdjęciami mojego miasta kupuję w kioskach RUCHU, ale gdy byłam nad morzem i w górach hurtem kupiłam stamtąd pocztówki. Dzięki temu teraz nie martwię się o to, czy mam jakieś dokupić lub mi nagle ich zabraknie.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania czy wątpliwości piszcie je w komentarzach.
No i oczywiście zapraszam na stronę www.postcrossing.com ! <3
Akcja: Nie kradnij zdjęć!