niedziela, 23 października 2011

Slovakia part 1






Bieszczady po słowackiej stronie są równie piękne. Pierwszym większym miasteczkiem po przekroczeniu granicy jest Bardejov. Bardzo urokliwe miejsce. Zdjęcia nie oddają w pełni klimatu rynku (zdj. 1,2) przez złą pogodę, która nam się trafiła :/
Jeśli będziecie w tamtej okolicy, musicie odwiedzić kawiarnię Babicka (zdj. 3). Znajdziecie tam pyszne desery (zdj.4), a jedząc je w tej kawiarni o niezwykłym wnętrzu (zdj. 5) z pewnością poczujecie magię tego miejsca!

Wracając do teraźniejszości to jak pisałam czwartek był dniem złych informacji. Natomiast piątek przyniósł same dobre wieści. Szkoda tylko, że też wiadomość, że muszę się wreszcie ogarnąć i zacząć uczyć.
Dlatego siadam do biologii, ulepię zamówienia i, jeśli czas pozwoli, obejrzę TzG..

A jutro wycieczkaa :)

czwartek, 20 października 2011

Krynica Zdrój

kolejna porcja zdjęć ;



W tym roku akurat tak się złożyło, że odwiedziłam zarówno Krynicę Morską, jak i Zdrój. Tę drugą odwiedzam częściej i mimo to nadal mi się nie znudziła. Może to zasługa jesiennej otoczki, a może pięknych zakątków (zdj. 1)? Do tej pory patrzę z taką samą fascynacją na stary dom zdrojowy (zdj. 2), a z kolei w pijalni ciągle jest coś do kupienia, czy to woda, miód, biżuteria czy kosmetyki (zdj. 3 i 4).
Jeśli jesteście w okolicach Bieszczad czy Beskidu Niskiego musicie koniecznie zajechać do Krynicy Zdrój, na pewno was zachwyci!

Wiem, że męczę Was zdjęciami, ale muszę je tu pokazać i opisać miejsca, które odwiedziłam. Jutro będzie co nieco o Słowacji ;)

p.s. Dzisiejszy dzień był dziwny. Od śmiechu niemal do łez. Za dużo wiadomości jak na jeden czwartek. Dobrze, że się już kończy...

wtorek, 18 października 2011

Beskid Niski





Jeśli mogę wybierać gdzie spędzę urlop, najchętniej decyduję się na polskie góry. Zakopane to piękne miejsce. Niestety niezwykle popularne i zatłoczone często męczy niż sprzyja wypoczynkowi ;(
Dlatego uwielbiam wracać do Beskidu Niskiego, gór najmniej odkrytych w Polsce. Cisza, spokój, czyste powietrze, przyroda - to jest to!
Szkoda, że w tym roku spędziłam tam tylko weekend. Mimo jesiennej pogody wyjazd się udał w 100%! A niedzielę nawet było słonecznie. Teraz trudno przyzwyczaić się do mojej burej szarej Ostrołęki!

p.s. Post miał ukazać się wczoraj, ale oczywiście moja neostrada odmówiła współpracy ;<
ps.2 Zauważyliście, że moj blog przemienia się bardziej w photobloga? ;D

niedziela, 16 października 2011

Vipera Creation 19


Jeśli ma ochotę na jakiś kolor na paznokciach, a nie mam konkretnego pomysłu sięgam po jasny fiolet od Vipery.
plusy:
* szybko wysycha
* mam go długo i nie zgęstniał
* cena super: 12 zł na stoisku Vipery w centrum handlowym
* ładna buteleczka
* niezły pędzelek
* jest go duuużo (10ml!)

minusy:
* jest to lakier na weekend, na 2-3 dni

Póki co jest to mój jedyny lakier firmy Vipera, ale jak tylko będę mieć okazję to kupię jakiś kolejny kolor. Hmm.. może czerwony?