czwartek, 20 października 2011

Krynica Zdrój

kolejna porcja zdjęć ;



W tym roku akurat tak się złożyło, że odwiedziłam zarówno Krynicę Morską, jak i Zdrój. Tę drugą odwiedzam częściej i mimo to nadal mi się nie znudziła. Może to zasługa jesiennej otoczki, a może pięknych zakątków (zdj. 1)? Do tej pory patrzę z taką samą fascynacją na stary dom zdrojowy (zdj. 2), a z kolei w pijalni ciągle jest coś do kupienia, czy to woda, miód, biżuteria czy kosmetyki (zdj. 3 i 4).
Jeśli jesteście w okolicach Bieszczad czy Beskidu Niskiego musicie koniecznie zajechać do Krynicy Zdrój, na pewno was zachwyci!

Wiem, że męczę Was zdjęciami, ale muszę je tu pokazać i opisać miejsca, które odwiedziłam. Jutro będzie co nieco o Słowacji ;)

p.s. Dzisiejszy dzień był dziwny. Od śmiechu niemal do łez. Za dużo wiadomości jak na jeden czwartek. Dobrze, że się już kończy...

14 komentarzy:

  1. piękne zdjęcia.;)
    pozdrawiam i zapraszam.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. w sumie nie jest to jakos daleko ode mni, a jest tam pieknie, np obok krynicy jest szlag cerkwi, piekne buddowle ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie czwartek minął tak samo...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne miejsce, często tam jeździłam jak jeszcze moja ciocia tam mieszkała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdjęcia. Możesz nas męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne zdjęcia.:D
    pozdrawiam i zapraszam.;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej ja by co to ja nie mam bierzmowania bo ja jestem w 3 klasie podstawówki. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tam lubię, jak męczą zdjęciami! szczególnie tymi z wyjazdów. :)

    OdpowiedzUsuń