niedziela, 23 października 2011

Slovakia part 1






Bieszczady po słowackiej stronie są równie piękne. Pierwszym większym miasteczkiem po przekroczeniu granicy jest Bardejov. Bardzo urokliwe miejsce. Zdjęcia nie oddają w pełni klimatu rynku (zdj. 1,2) przez złą pogodę, która nam się trafiła :/
Jeśli będziecie w tamtej okolicy, musicie odwiedzić kawiarnię Babicka (zdj. 3). Znajdziecie tam pyszne desery (zdj.4), a jedząc je w tej kawiarni o niezwykłym wnętrzu (zdj. 5) z pewnością poczujecie magię tego miejsca!

Wracając do teraźniejszości to jak pisałam czwartek był dniem złych informacji. Natomiast piątek przyniósł same dobre wieści. Szkoda tylko, że też wiadomość, że muszę się wreszcie ogarnąć i zacząć uczyć.
Dlatego siadam do biologii, ulepię zamówienia i, jeśli czas pozwoli, obejrzę TzG..

A jutro wycieczkaa :)

6 komentarzy:

  1. Jakie urocze miejsce :)
    Oj również muszę się wziąć do nauki.. jutro wywiadówka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. odp. na pytanie zostawione u mnie na blogu! :)
    moje akwarelki to KOSTKI 24 kol. KARMAŃSKI (tu masz przykladowego linka: http://allegro.pl/ShowItem2.php/run?item=1874087963&beta=0

    ja tak ogolnie to nie potrafie sie nimi poslugiwac ale bardzi lubie bawic sie akwarelkami.. i z tej firmy sa doscy nie drogie a jest sporo sztuk i sa to kostki a nie polkostki :)

    OdpowiedzUsuń